dziwne wiersze
zaloguj się

Bohater nieistniejącej kreskówki pisze na drzwiach stodoły

Woda wodzie zgotowała ten los. A bohater nieistniejącej
kreskówki jest jak cień przedwczesnej śmierci i śmierdzi
mu dzień powszedni. Jest zamulonym prorokiem rzeczy
minionych, wyręcza koguty. Trochę czci, nie wiadomo, co.
Zawsze dokładnie wie, gdzie znajdują się jego kawałki,
poszczególne odcinki tworzą sprośną fabułę, nawet starty
i zasmażony potrafi się odnaleźć. Jego droga to małe liposukcje
albo łowy na dzikie krupniki. Gdy stąpa, to z pompą, gdy biegnie,
ziemia rży a drzewa się boją.
Jest niewidzialnym efektem spalania, szufladą pirotechnika.
Ubóstwia ból, nie używa pieprzu, woli retardację. On nie czeka,
aż ktoś mu dobierze, on błądzi i trąci piczką, szuka klucza
do zagadek każdego rozmiaru, w milczeniu rozrywa brzegi
(dezorientacja).
W ramach uznania powinien nosić kokardkę (impuls),
w ramach zdjęcia powinien pękać lub błyszczeć (kanibalizm),
w ramach przyzwoitości powinien się ubrać w łakocie
i witaminy.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy