dziwne wiersze
zaloguj się

Na Erewań!

Wokalistka: przeszczepione włosy
pod strachami, cała wygląda jak Pocahontas
i taką chce pozostać na wieki
wieków zamęt.
Nuci, że to nie wróci, że piraci i
paznokcie po łokcie. Mruczy o
suszy duszy i jak jej przykro,
tego nie wyrwą choćby mieli
koparkę. To prawdziwy ból,
spęd zielonych pól, krowie
spojrzenia i cielęca miłość,
cielęcina na wynos. Ona
muczy, że to nie wróci i tam nie
wróci, tam nic nie znaczy uroda
i głos, tam trzeba mieć stado rozpłodowe
i hektary, strzelbę i meble, ale teraz nastąpił
prawdziwy koniec świata:
basista pierdolnął solówkę.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy