dziwne wiersze
zaloguj się

Na gwiazdkę uszyłam kaftan bezpieczeństwa

Na gwiazdkę uszyłam kaftan bezpieczeństwa (spokojnie mamo,
nie pobiegnę
w maratonie szaleństwa) zapomniałam
na dobre za ciasne spodnie (cichutko mamo
nie chodzę)
w pękającym kroku
na lodzie ślisko (śnieg wyłania się
z mroku) Nie szukałam
adwentowego kalendarza (powoli mamo
wszystko układa się samo
nie ulepię
bałwana z betonu) Mówisz
pisklaku wracaj do gniazda
ubrany w podarty podkoszulek (ubierz córeczko
sweter
załóż opatrunek) Szepczesz
świat to stary kumpel
nosi podarte rajstopy (pogłaskaj córeczko
baranka
po włos zapłaci rachunek) Krzyczysz
świat przygotował dla ciebie
świąteczny podarunek (jedz córeczko
głuche uszy
w barszczu nieporozumień) Mruczysz
świat przymierzył dla ciebie
czarną wstążeczkę (nie powieś się córeczko
na gałązce
spalonej jemioły) Mówię
świat odebrał mi mowę
na niepokalane poczęcie (spokojnie mamo
Polska
lubi mówić więcej) Szepczę
świat krzyczy wolna wola
człowiek rozumne stworzenie (cichutko mamo
gdy zaświeci
pierwsza gwiazdka
przywitam ją drżeniem) Krzyczę
panie księdzu pan położy opłatek na stole
połamiemy kości (powoli mamo
pomodlimy się
za osiągnięcia ludzkości) Mruczę
pod choinką Pearl Harbor
pod stołem jedenasty września (protestujemy mamo
świat przeniósł Familie
na obskurne przedmieścia) Milczę
śmierć za nami nie pobiegnie
świat klęknie (pójdziesz mamo
do supermarketu
z koszykiem na głowie) Powiesz
panie grubasie z brodą pan zamówi na święta
bombę atomową (odpowie mamo
uszyjemy na miarę
to spodoba się bogom)

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy