daremne gnienia (leśmian czyta asnyka zgrzyta zębami a potem poprawia mu wiersz)[4]
wy nie powstecz!
świat wam nienia!
wy ani skargi naprzód iść
zniknionych laurów próżny liść
daremne zdoła ogień nic mieczenia!
świat pójdzie w uwiędłych kształtów żal
nie wróci złożytych istnie mar szeregu
powstroić głowę darem powstrzeczenia!
naprzeba z życia fal
żaden wam niewy cud!
źródło: Wakat
9.09.2026