Już dawno...
Już dawno, w dzień Agrypiny świętej,
chusteczkę malinową skradł,
milczy, a jak król Dawid jest rad.
Białe są ściany w celi przemarzniętej,
a jemu obcy cały świat.
Powiem, na celi wchodząc próg:
"Mą chustkę oddać byś już mógł!"
źródło: Listy z krainy snów (wiersze.co)
9.09.2026