dziwne wiersze
zaloguj się

perystaltyka miasta

jeżeli chcesz mnie naśladować prześladuj
nie potrzebuję światła by przemienić
w wino poczucie wstydu pobieranie napisów
(do niewyraźnych twarzy przepitych i
przepalonych jak żarówki które wyszły z mody)
obcowanie wyobcowanych same alieny
bez możliwości przewinięcia lepkość rąk
wymiocin filozofia wojowników ulicznic
zamknięci w nocnym smogu który oddycha
nami feerią neonów wszechobecnych śmieci
przypadkowy seks w smrodzie źle strawionego
piwa czosnku i bógwieczego czy urządziłaś już
swoje wnętrze zmazałaś braki figury nadgorliwość
czasu ukołysałaś przepaść nie musisz błagać
mostu by pozwolił wrócić na drugi brzeg
to miejsce nie umiera nigdy więc teraz śpij
zdąży cię strawić i wypluć jeszcze wiele razy

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy