Strach, straszydełka
Straszne straszydełko
Straszyło nad rzeczką.
Biegało, krzyczało,
Swą paszczą kłapało...
Wystraszyło rybkę,
Wystraszyło raczka,
Wystawiając mordkę
Znienacka zza krzaczka.
Drugą noc straszyło
Obok starej beczki.
Skakało, huczało,
Ząbkami zgrzytało...
Aż się wszystkie śledzie
Zjednoczyły w biedzie.
Kłapnęły pyszczkami,
Machnęły płetwami,
Wrzasnęły: "Uhu! hu!"
I straszydełka
nie było już tu!
źródło: Listy z krainy snów (wiersze.co)
9.09.2026