dziwne wiersze
zaloguj się

Kwadrat

Przyjechałam do matki
żeby porozmawiać
o tym czego nigdy nie powiemy
sobie przez telefon
podała piersi więc jem
Matka nie je patrzy
jak kwadrat zamknięty na głucho
wychodzę z tej ciszy
matka mnie goni
po wszystkich pokojach
zakrada się gdy śpię
włazi do snu odpala silnik
jak maniak na mrozie pcha
Mnie – popsutą maszynę
Wieczny kredyt
krach na giełdzie wielki
kryzys w całym domu
Daj znać jak dojedziesz bo ślisko
Jej elektryczne serce pali się
zawsze tak samo
mocno wciska we mnie klawisze
Żegnam się
nie tak umiem tylko
wyskrobać serce
na zamarzniętej szybie samochodu

źródło: Wakat

9.09.2026

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy