Luxure
Zdejmij płaszcz
gorąc wyciska pot z pasków ze sprzączek
patrz jak puszcza sok jak pęka
lepkie powietrze
zdejmij ten dzień
noc zdejmij
i ten cholerny płaszcz
Niczego nie chcę
niczego nie chcę jeść
Opuść mnie na białe
opuść na czarne
Mocny jest czas i wina
nam nie trzeba
zdejmij swoje święte
prawa wodą zapisane
litery jak koniki szorstkiej karuzeli
kręcą cię bez przerwy
toczą się obłe czereśnie
jeszcze ciepłe jak krzyk
który wkładam sobie
do ust
źródło: Wakat
9.09.2026