dziwne wiersze
zaloguj się

KOLOR JEGO

Gdy po raz pierwszy zobaczyłem jej samochód
kolor jego
i jak drzwi jego jak skrzydła u motyla podnoszą się
to jakoś od razu zrozumiałem to koniec
ale później gdy pojechali
zobaczyłem na suficie przyklejone ikonki
a na tylnych siedzeniach jakąś niszę
jeszcze zeszłoroczny łańcuch choinkowy
i wtedy rozprężyłem się
i uspokoiłem
tłum. Tomasz Pierzchała

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy