dziwne wiersze
zaloguj się

PLAN

Cały dzień będzie śnieg,
ale nie jesteśmy narciarzami,
przyjeżdżamy i od razu na kwaterę.
Dokumenty oddajecie mi.
Razem z turystami zwiedzamy
sobór i galerię miejską. O 14.35
nastąpi pierwsza awaria internetu.
Dokładnie o 15.00 wszelka łączność zostanie zerwana,
poproszą wszystkich o opuszczenie budynku.
O 15.05 światło i sygnalizacja wyłączy się.
Zapamiętajcie, bierzemy
tylko ten obraz.
Zamiast go ty, Marto,
powiesisz właśnie ten. Do rana
opad śniegu całkowicie ustanie.
Galeria spłonie. Ani łączności,
ani elektryczności więcej się nie
przywróci.
tłum. Tomasz Pierzchała

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy