dziwne wiersze
zaloguj się

ZHU ZHUANGZI WIECZNIE MA SZCZĘŚCIE

Na początek każdego dnia powtarzał
wyraz zdziwienia na twarzy u naszej ulubionej
koleżanki z klasy. Potem nauczył się
śmiać, a nawet żartować.
Proszę, tylko nie mówcie –
„on zdechł”, inaczej
wszystkich nas przeżyje,
jak szareńki krab na kamieniach,
jak biały bez w deszczu.
tłum. Tomasz Pierzchała

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy