Śluza
Zanurza głowę, a świata jest nadal za dużo, chociaż trwa głośny
demontaż – koparki pracują nocą, świecąc dla niepoznaki oczami.
Wyjdzie na kawę, niech dziś będzie słodka – dostaje po niej odruchów.
Śniło się nader prawdziwie – żeniłeś się z kimś na kształt jej matki,
a ona tymczasem nosiła bardzo czerwone pantofle. Teraz, rzuć okiem,
przeżywa. Bo już wpłynęła w ten szeroki roztwór
i dłonie ma
jak do żabki:
się roz
pływa.
źródło: Wakat
9.09.2026