000 206
nie wiem jak mamy obie żyć w jednym ciele
kiedy ty jesz popiół i rozrzucasz wspomnienia po żyłach
kiedy splatamy oddechy we wspólnych ustach
i dyszymy od rąk różnych ludzi i stanów różnych
kiedy przetaczają się palce z łóżka na łóżko
i ciała wyginają pod ciałami
któraś z nas koniecznie będzie musiała czekać
żeby było dobrze Sobie Innej
wlewają się wiśnie do skroni
zatykają się sny gałgankami i gazetami
oczy malują dyseminacje
kroki uciekają na miejscu tworząc dziurkę w niebie
i bliźni się ciało
jedynodepresją dowolnej kobiety z dwóch
źródło: Wakat
9.09.2026