* * *
Linor
Dobry chłopiec co rano podlewa kwiaty, wstaje na stół, by dosięgnąć doniczki na górnej półce, wchodzi w skarpetkach, kapcie zostawia na podłodze pod krzesłem. Zły chłopiec co rano zakłada czystą koszulkę, a wczorajsza wala się gdzieś na podłodze, pod łóżkiem. Dobry chłopiec, zanim pójdzie do pracy, sprawdza, jakich produktów nie ma, a po pracy właśnie je kupuje. Zły chłopiec raz na tydzień, tak jak obiecał, przynosi jakieś dziwaczne twarożki, a potem długo myszkuje w lodówce, studiując napisy na produktach i z obrzydzeniem odsuwając wszystkie te, które straciły datę przydatności do spożycia. Dobry chłopiec chodzi z tobą tam, gdzie ty masz na to ochotę, stopniowo stara się tym zainteresować. Zły chłopiec chichocze: wszakże wiesz, mówi, na co ty tracisz swój drogocenny w życiu czas. Dobry chłopiec wieczorem, kiedy siedzisz przed kompem, układa się na podłodze przy nogach i kładzie głowę na udach. Zły chłopiec jest zdolny do tego, by odgonić cię od artykułu, pojawia się w drzwiach i żąda, by puścić go, bo chce sprawdzić, czy nie otrzymał nowego e-maila. Dobry chłopiec, kiedy nachylasz się nad nim w nocy, wzdycha: jaki jesteś piękny! Zły chłopiec w najlepszym momencie podczas zabaw erotycznych ściska cię za odstające na bokach fałdy tłuszczu: a co to takiego? Dobry chłopiec któregoś wieczoru siada tobie na kolana i mówi; wiesz, bardzo cię kocham, ale… Zły chłopiec snuje się przez cały wieczór jak nieprzytomny, gotuje po raz pierwszy w życiu mdłą zupę rybną z kalafiorem, a w nocy leży skulony i szlocha zamiast ciebie.
źródło: Wakat
9.09.2026