dziwne wiersze
zaloguj się

* * *

                            K.K.
idziemy w objęciach
jesteś ciut wyższy jest ci niewygodnie
ale mimo wszystko kładziesz
głowę na moim ramieniu
nadjeżdżający samochód
o mały włos nie wjechał w słup
tak wykręcił głowę
zdumiony kierowca
wsiadamy do trolejbusu
leciwy mieszkaniec Kaukazu
od drzwi przechodzi do okna
potem do przodu trolejbusu
przyjrzeć się ze wszystkich stron
czyżby dwóch chłopaków
śmiało współobywatele
nie odwracajcie wzroku
przyjdzie wam
do nas przywyknąć
tłum. Tomasz Pierzchała

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy