dziwne wiersze
zaloguj się

Dubstep (7)

Jestem chyba mną, ale wiele lat wcześniej,
a może jakoś tak w pękniętym teraz,
żeby to omówić albo nakłamać.
Mną mogę się najeść niezależnie od czasu.
Politruk (taki czy owy) i tak zobaczy
niewolnictwo, rozdwojenie i problem z
przekroczeniem. Tańczę, bo musi się zgiełk
wykołysać, osypać i usnąć.
Twarz mam normalną,
tak samo się łuszczy skóra na policzku,
jak teraz i zawsze i taką samą ma chęć, by inaczej
wyglądać, inny mieć nos i skrzywienie warg.
Jednak na ogół mieszka w sobie, nawet
jeżeli wychodzi to przecież nie poza siebie –
tylko jej się wydaje, że może coś dostać
od tej niewyobrażalnie drugiej strony.
Jestem chyba mną, bo tak na mnie patrzą
i witają się nie wstrzemięźliwie, ale jakbyśmy
wczoraj skończyli rozmowę, skrobnęli
parafkę pod umową i zamilkli, żeby
łowić ryby, no nie wiem, przyglądać się rzece
z kamiennego mostku?
Chyba mną się tak
interesują, podchodzą blisko, jakbym
był za szybą, oprawiony w ramki,
opisany stetryczałym pismem:
sztuczki tożsamości- szklane cielesności.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy