dziwne wiersze
zaloguj się

nasz świat

kochamy się w słońcu
drogi mlecznej nie widać na naszym niebie
nasze rzeki są mętne
i tylko takie są nasze
ktoś zjadł szynkę baleron lastryko
a chodnik lastryko zjada gołębia
będą tu po nas parzydełkowce
parzące się owce pod liśćmi
pod szeleszczącą paczką po czipsach
skóra już jest mokra
tłusta i plastikowa
flaki gołębia i ty
i tęcza i tęcza i tęcza
mokre ciała na torach
wysypują się kraby przez żebra
czekające na pogłaskanie
czekające na przyjęcie
przez dziurki przez oczy
wyżarcie do serca
krabi kwas na ustach
rozpuszczanie w wannie
kret w limfie
igły świerku komórki
ślina morze krew
wyrywam włosy jęczysz
we mnie gryząca sperma

źródło: Wakat

9.09.2026

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy