* * * (Z uniesień pozostało mi...)
Z uniesień
pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń
- wzruszenie ramion.
Jeszcze piszę wiersze,
uparcie poprawiane testamenty,
którymi niczego
nikomu nie przekazuję.
To dotkliwe uczucie,
że ja nie istnieję,
a nikt inny
nie potrafi mi pomóc.
(z tomiku "Wiersze wybrane")
źródło: Listy z krainy snów (wiersze.co)
9.09.2026