dziwne wiersze
zaloguj się

***

dla Joanny Mueller
Niezalogowany, nie umiałem wyśpiewać
cały swój smutek i żal,
tak aby zostało zapłakane nad mym losem.
Opis ten niby krytyczny wobec
korporacyjnej kultury brandu, w istocie
nie przełamał jej idiomatyki, odsłonił jedynie
własną bezsilność: obiektem sprzedaży jest
generalnie produkt, przy czym
produktem może być idea, myśl, pomysł, koncepcja, ty.
Darmowe lęki. Coraz twardsza woda pada w deszczu,
patrzysz przez ramię i pełno tam śladów,
a zgrabnie złożone zdania w końcu nie starczają.
I nie musiałyby taplać się w błocie, w śniegu,
użyć daru szczególnej wrażliwości, który wciąż
każe ci się zatrzymać
i nieustannie dziwić światu:
nie wprowadzaj ciał, zdyszanych oddechów, śliny do wiersza,
albowiem ciało wiersza jest samo ciałem fizycznym:
organizm najlepiej wie, jak pisać wiersze.
Ta sytuacja miała miejsce w kraju, gdzie Amerykanie piją ryżówkę.
Brak tu rozstajów i rockandrollowych marzeń;
jest obieranie ziemniaków,
chlupot zalewy octowej:
wszystkie akcesoria nowoczesnego liryzmu.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy