dziwne wiersze
zaloguj się

Pokładnie

Odbicia wydrążone i poruszające się na łożyskach,
mechanika ciał rozbrojona z dziecięcej stali,
momenty bezwładności i lewitacja bujanego konika, kiedy się spalał
lub rozstał sprzedany na rzeź, odchody zwierząt w ubojni
zwanej pamięcią – rwące liźnięcia iskier złożone w stos
i rozkręcone jak galaktyka. Vae victis!
Zapadam się i przekładam. W twoich dłoniach
wyświetlił się film o pęczniejącej pod dotykiem ciemności.
Pokojowa miłość. I dziadek, który umarł pod koniec maja,
który gdyby cię znał, pieprzyłby ci o wojnie i rybach,
pytał o roznieconą Warszawę i płakał, budził się i leciał przez ręce
i do końca w odwrotnych językach kochał w nas śmierć.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy