Nieważki
Nie jest tak, że toniemy. Wzbijamy się, tylko pod spód.
Spluń, jakbyś wyrzucał log. Nie musisz już liczyć stóp.
Zaraz nam puszczą riplej, popłyną zmęczone twarze.
Skup się na nich, jak możesz. Tu nic poza nimi nie waży.
źródło: Wakat
9.09.2026