Meteopata
ciśnienie spada dzień przez to robi się nieskończenie długi i szary
duże krople wody uderzając o ziemię ulegają rozkładowi
PKP skutkiem tego odwołało kilka pociągów
rezygnując z podróży ogrzewam się w bufecie dworcowa
setka wódki krąży po żyłach obiega niczym informacja od ciebie
że nie zdążysz dlatego miłość musi zaczekać
nie patrzę na zegarek obserwuję autobus który wolno objeżdża rondo
czuję się irracjonalnie wśród tych nisko zawieszonych chmur
przesuwających się nad dachami jakby miały opaść
przysłonić całe to ospałe miasto
źródło: Wakat
o źródle i prawach
na licencji
Teksty dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska (CC BY 3.0 PL).
9.09.2026