* * * (Ta pani pali...)
ta pani pali
kawiarniane skręty
pije mało szampana
ma różowy sweterek
pani obok
mruga zieloną powieką
wrzuca łzę w rozcieńczoną kawę
pani spod okna
patrzy - daleko
pani z kwiatkiem w butonierce
słucha szumu
strzepniętego popiołu
jutro wyjeżdża
będzie szczęśliwa
źródło: Listy z krainy snów (wiersze.co)
9.09.2026