#Me2
Ja też – noszę te sukienki, by mogli je zrywać.
Maluję się mocno, by lepiej wyrywać.
Ja też – wrzucam na fejs zdjęcia żeby mogli patrzeć.
Ciągle o tym marzę, nie chcę żyć inaczej.
Ja też – uwielbiam zdrobnienia od Foczki, przez Rybkę.
Codziennie to dla nich golę swoją cipkę.
Ja też – czuję się bezbronna bez gwałtownych ramion.
Lubię gdy jest męski i nie widzi granic.
Ja też – lubię gdy obłapia mnie obcy poeta.
Jestem taka dumna, że go to podnieca.
Ja też – czekam dniem i nocą na jego komenty.
Nawet gdy go nie znam, ma być nieugięty.
Ja też – lubię prowokować i rozdawać karty.
A oni niech szydzą, przecież to są żarty.
Ja też – kocham gdy mnie wielbi, aż do szpiku kości.
Bo przecież nie można zabronić miłości.
Ja też – marzę o przygodzie w męskiej toalecie.
Chcę być wzięta siłą i z obcym facetem.
Ja też – chcę urodzić córkę, nie wciskać jej kitu.
Żeby kiedyś mogła wrzucić hasztag MEE TOO!!
źródło: Wakat
9.09.2026