***
zasadźmy drzewa na ulicach.
ich dzieci wyślijmy do szkółek leśnych.
zasadźmy kwiaty na chodnikach.
ich dzieci uczyć się będą
w szklarniach.
zasadźmy dzieci na polach
ptaki wydziobią im oczy
robaki zjedzą je
od korzeni
od poszewki
od probówki.
same się będą nawozić
wywozić
rozkładać na półki.
zamydlimy morzom zaropiałe oczy
ich fale puścimy rynsztokiem.
zawiążemy rybom usta
niech płyną nieme ławice
po nitce do kłębka
po ikrze do puszki.
ich dzieciom zbudujemy aquaparki
niech się bawią niech serfują po sieci.
opatrzymy rany słoniom
ich dzieci nauczymy grać w kości.
niech grają
niech kły zostaną rzucone
po jubilerach
po sklepach.
wyczyścimy krokodylom skóry
ich dzieci nauczymy rzemiosła,
niech garbują
niech grubymi nićmi szyją buty.
wyczeszemy fokom futra
ich dzieci poślemy na wybieg
niech się noszą
niech chodzą w cudzej skórze.
Obetniemy ludziom powieki
niech widzą
niech przejrzą
niech nie śpią.
źródło: Wakat
9.09.2026