Parki
Mają w rękach cudze życie.
Przez okno widać połączonych
dziewczynkę i czarnego pekińczyka. Za każdym razem
prowadzi go inna, dlatego więcej można powiedzieć o psie: jest
powtarzalny, a jego szczek brzmi jak kichnięcie. Dziewczynki na drugim końcu
przeważnie mają katar.
Dzieci idą z pieskiem na spacer,
a one dają się wyprowadzać
w pole, na dorosłych
spacerujących jeszcze z innymi psami.
źródło: Wakat
o źródle i prawach
na licencji
Tekst dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska (CC BY 3.0 PL).
9.09.2026