dziwne wiersze
zaloguj się

***

Ma smaczną, zdrową gumę owocową.
Jesteśmy bezpieczne, możemy otworzyć ramiona
i wykonać ramę, do której wejdzie tanecznie
nas obracając. Ona nie jest zazdrosna, choć zaznacza
swój teren, zostawiając myśli pod krzaczkami
w cielesnym krajobrazie. Ja jestem wpisana
w ten trójkąt. Okrąg ociera się o krawędzie,
rosną mu rzęsy, tęczówka i źrenica. Robi się
po prostu bosko, choć czasami dopada nas Naglik
– nagi Chochlik, który w raju nie ubrał się
w słowa i chciałby odebrać nam znaczenie,
ale co nagle, to po nim, więc głośno milczmy,
a kiedy pojawia się tuż przy oku jak jęczmień,
pocieramy go naszymi obrączkami i zbieramy plony.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy