Krasnoludkowe kłopoty
Kiedy krasnoludek
nie ma gdzie mieszkać,
robi sobie domek
w łupinie orzeszka.
Weseli się i śmieje,
nikogo to ani ziębi,
ani grzeje.
Siedzi, krzyczy, obraża -
nikt tego
nie zauważa.
Płacze - a wkoło tak miło,
jakby tego płaczu
nie było.
źródło: Listy z krainy snów (wiersze.co)
9.09.2026