Moje Państwo Kurwa
Na początku było
Adam, Ewa,
Potop,
rozbiory.
A po rozebraniu była nagość,
uświadomiliśmy sobie, że tak naprawdę nie mówiliśmy
w języku uniwersalnym,
że ten nasz język to tylko pajęczyna sz, cz i wielu odmian „nie”,
że całe nasze ciało nie jest uniwersalne,
uczyliśmy się więc anatomii człowieka od początku
na przykładzie:
rozerwanych szczątków ludzkich
i mięsa, którego nie było,
chyba że lubiło się mięso w kolejkach
po mięso.
Znak czasów
to chyba babcia, która płacze,
jak kiełbasa wypada za pralkę,
nachodzące
myśli o kanibalizmie,
wszystkie koty z osiedla wyjedzone.
I patrzę, jak maszeruje
marsz wołający o pięknych Polskich futrach
i skórach
z napisem: „kurwa jebać gejuw”
,,mięso, mięso dla wszystkich
mięso, maszerujące mięso”
– powiedziała moja znajoma,
której ojcem jest Murzyn
(kolejny znak czasów).
I wiem, że babcia, jeżeli to widzi,
to pewnie już dawno zapomniała o kiełbasie
i wlazła do pralki.
źródło: Wakat
9.09.2026