dziwne wiersze
zaloguj się

metanoja

Suwerenny jest ten, kto sam decyduje,
na co chce się dać nabrać
P. Sloterdijk
starasz się o wyrzucenie z roboty, już któryś miesiąc
niedostrzegalnie starasz się o wyrzucenie z roboty,
tymczasem wciąż się kręci. co dzień przychodzi
ktoś na skargę, że to jest; reguły pracują jak noże
w maszynie do żniw. i wychodzimy równi, i wychodzimy
złupieni. łóżko-miasto – krążymy – łóżko-miasto –
te brzegi zajmują tyle, że nie ma miejsca na pomiędzy,
a jednak wciąż wierzysz, że wymyślisz (ucieczkę?)
i powstanie mit, a z mitu zrodzi się potrzeba,
by gdzieś dotrzeć, doprowadzić swój ślad, dlatego
codziennie wstajesz i praktykujesz w języku
jak w zakonie, w którym pijesz za dużo, więc cię wyrzucą.
z tomu „Klaustrofobia na wynos”, WBPiCAK, Poznań; w nocie Wakat zapowiadano wydanie na maj 2012.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy