dziwne wiersze
zaloguj się

Podróże

Mimo kilku dowodów ciągle wierzę,
że śmierć zdarza się w odległym gdzie indziej.
To miejsce położone gdzieś na krańcach mapy,
gdzie panuje głód, terror i tyrania, a w morzach
żyją wielkie potwory wodne udające wyspy.
Czasem nurkuję w tę ciemność, ale tylko do czasu,
aż wszystko stanie się jasne i umywam ręce.
Wtedy wychodzę na brzeg i trafiam na słoneczną plażę.
Biorę głęboki oddech i czuję się dużo lepiej.
Najchętniej podróżuję, nie wychodząc z domu.
Znam dźwięk wiertarki każdego z sąsiadów,
rozpoznaję ich kaszel i kroki na schodach,
repetycje Beethovena grane przez sąsiadkę.
Zamykam drzwi, otwieram okno, wietrzeję.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy