dziwne wiersze
zaloguj się

4.

Wchodzimy do domu jak do obcej historii, której początek przeoczyliśmy. Nie wiem, czego się spodziewać po pięknym ogrodzie. Pod którym krzakiem rozrzucono popiół z piwnicy, dlaczego kobiety skaczą sobie do piesi, napinają brzuchy pod postacią żeberek. Wchodzimy
do domu jak z filmu Dolana. Matka nieboska wznosi oczy do nieba, do piekła zagląda przypadkiem podczas kłótni z młodszym ciałem. Mieszkamy pomiędzy lodówką a piecem
w plamie błękitu Turnbulla. Kiedy robi się melancholijnie, nie wyrażam zgody na liczenie
włosów. W zagięciach ciała jest kosmos pełen ciepła i wilgoci.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy