dziwne wiersze
zaloguj się

W korytarzu

Idziemy do siebie stęsknieni
po ścieżce z szmaragdowej zieleni...
niskie, niskie, ciemne żywopłoty
wkoło nóg się ocierają jak koty,
biegną, biegną w nieskończoność za nami
króciutkimi, cichutkimi stopami.

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy