dziwne wiersze
zaloguj się

Małpka i maska

      z Anny Świrszczyńskiej
Płonie makak we fryturze palmowej.
Świecimy sobie jego oczami. Takt
nie pozwala prosić o łaskę
dla nędznej małpki o dzikim szlochu.
                   Ale
z tej małpki zostanie maska,
która na twarz wchodzi jak ulał:
małpka nie zginie całkiem bez śladu.
Wołamy Pana jej dzikim szlochem.

źródło: Wakat

9.09.2026

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy