W cerkwi
Kocham cerkiew – sześcioskrzydłe serafiny,
srebrne naczynia ołtarza, kandelabry,
świecie płonące, obrazy, ambonę.
Kiedy tam wchodzę, do kościoła Greków,
wśród wonności kadzideł,
wśród obrzędów rozbrzmiewających śpiewem chórów,
wśród dostojnych postaci kapłanów –
każdy ich gest pełen harmonijnej powagi,
blask ich szat jakże wspaniały –
wtedy myśl moja biegnie do wspaniałości naszego ludu,
do bizantyńskiej chwały.
źródło: Wakat
9.09.2026