dyscyplina
kwiecień okazał się miesiącem bez postanowień
bez świątecznych życzeń pomimo wielkiej nocy
w święto pracy wstać wyrwać się kołdrze z objęć
stanowi dla mnie największy wysiłek
na umycie głowy rękom nie starcza
dziś zasięgu co najwyżej podnoszą się
do poruszania myszką od komputera
miesiąc dobrych postanowień zaczęty
z poślizgiem praniami by zatrzeć choć
jedną warstwę lenistwa
nucę o miejscu gdzieś za
tęczą a przecież wolę sam
deszcz oraz ciemne noce
źródło: Wakat
9.09.2026