dziwne wiersze
zaloguj się

wszystkie te miłości, ty,

i ty, i ty, i ty, i ty,
którego tu nie ma, i ty
tam, który umarłeś.
wasze są moje miłości,
i wiele jest w nich słońca.
jak i kolorów tęczy jest wiele,
i jak wiele rynsztoków, chlewów
i nowel w Dekameronie.
to wam wyznaję te miłości, wy,
którzy tańczycie na poleskim lecie
z folklorem we Włodawie, wam
wyznaję miłości, wy,
którzy żyjecie w brudzie
i w duchu czystości,
i wam którzy żyjecie w piękności
dnia i mroku pożądania, wam,
którzy palicie koruta, i którzy
fukacie metę, wam wyznaję, wam,
którzy glinę i piasek jecie, i wam,
co wam dzień ostatni dnieje, wam
którzy się pysznicie, i wam, którzy
śpicie, wam, którzy chlejecie, i wam,
których w kroku gniecie, was kocham,
was, chłopcy z Szalejowa, i was z Poniatowa,
was z Potoczka, i was z Głęboczka,
was z pierwszym wąsem, tak rzadkim pod pachą,
i was też, Czechowiczu, Iwaszkiewiczu, Pasewiczu
z Dolnej Wildy, gdzie kiedyś czytałem Wilde’a,
was, Burroughsie, Ginsbergu, was, Jarmanie, Fassbinderze,
i was, którzy kochacie się w samochodzie i na rowerze,
was, którzy cierpicie, ciebie, Dominiku Szymański,
was, niewierzących, i was wierzących, za was Anioł Pański,
i was nawet, wy, którzy nad polskie morze
jeździcie, wam wyznaję wszystkie te miłości, wy,
którzy nad tym morzem słuchacie
Ti amo ti.
Camden New Jersey, tu,
w cichym zagajniku
huczy z pożądania
grobowiec Whitmana.

źródło: Wakat

o źródle i prawach

na licencji

Tekst dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska (CC BY 3.0 PL).

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy