dziwne wiersze
zaloguj się

Cztery słowa w tytule

Stanie w miejscu jest nieziemsko męczące, rozedrgane
od ruchu planety. Głupie biodra bujają się w rytm ciszy.
Huk zza dźwiękoszczelnych okien przywołuje do porządku.
Gdybym była geometryczną bryłą, miałabym kształt stołu
do bilarda. Nie chodzi mi o dołki, do których należy
wcelować bile.
Ale o trawiastą wyściółkę, mech, Camp Nou i Zielone Wzgórze.
Może jeszcze o tę parującą zazdrość, która ulatuje z nozdrzy
i zostawia spokój.
U nas wciąż jest słodko. Toskania melanżuje się z Prowansją.
Gardłowe sprawy rozwiązują się cudem na patyku i mową brzucha
w nieznanym dialekcie.
Z tobą wszystko toczy się pod górę i spada z niej na tyle długo,
że tuż przed rozbiciem nie pamiętamy, dlaczego zrzuciliśmy balast,
który nic nie ważył.
Za dźwiękoszczelnym oknem miejska partyzantka sieje trawę.
Powiększenie pola zamiast kolejnych kilku dioptrii. Baader Meinhof
na miarę czasów.
Ktoś kiedyś powiedział, że jestem przyszłością.
Jestem.
Ja jestem, a przyszłość poszła się bujać.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy