peregrynacja
święty obraz niosą tu z przeciwległego wzgórza odświętni chłopi i pachnące
różaną wodą wiejskie kobiety procesja musi pokonać strome zbocze i kładkę
przerzucaną nad rwącym potokiem dzieci niosą białe świece na rękach mają
glinę rankiem grzebały jeża znalezionego na progu domu ich matka (nie jest
stąd urodziła tu czwórkę dzieci jedno oddała ziemi) przygląda się swoim
ciemnym dłoniom widzi spękania i blizny od wycinanych w brzezinie cierni
myśli o drzewie renklody złamanym przez halny wiatr o jego zetlałej
materii w tle litania przygląda się twarzom oddanym modlitwie
myśli żadnej w tym podniosłości tylko słowa
źródło: Wakat
9.09.2026