dziwne wiersze
zaloguj się

Duch

Teren uzbrojony. Błyski leżą w koleinie, głęboko. Po powierzchni sunie duch – duży i solidny. Następuje wielki przyrost warstw i w chór pomnażają się głosy.
Po wszystkim schodzę do siebie. Biorę schody jednym susem.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy