próżnia
dziewczęta z warszawskiego marginesu społecznego
paliły papierosy pod aresztem na Rakowieckiej
mając w swoich cudownych dupach słowa ministra
zdrowia na temat szkodliwości nałogu tytoniowego
chłopcy z warszawskiego marginesu społecznego
niestrudzenie jebali policję mając przy tym czyste
serca jasne dżinsy i błyszczące bluzy z kapturem
wiodących na rynku marek odzieżowych
ojcowie i matki z warszawskiego marginesu społecznego
stali na przesolonych chodnikach co znacząco
wpływało na ich morale i nie najlepsze gatunkowo
obuwie prowadząc do jeszcze większej frustracji
poeci z warszawskiego marginesu literackiego
uprawiali wzajemny petting mentalny lecz bez odczuwalnej
przyjemności ponieważ wciąż przegrywali w wyścigu po sławę
z dziennikarkami telewizji śniadaniowej
kończyła się zima w centrum wszechświata
jednakowoż żaden znak ni to w kulturze ni to w naturze
nie wskazywał na nadejście wiosny tysiąclecia
źródło: Wakat
9.09.2026