***
Martwi mnie cisza twojego brzmienia. Kiedy sen zamiera
czy dźwięk nie jest zbyt miękki aby go przerwać?
Dopiero nad ranem wszystkie zapachy będą jak błysk:
Zapamiętaj zaćmienie, które nie od razu stało się dniem.
Słowa są dla mnie solą, podszewką ciemnej nocy.
Czekasz, jak grób opłacony z góry na lata,
patrz: Jeszcze wczoraj stały tu nasze
huśtawki.
źródło: Wakat
9.09.2026