będzie taniec nomadów gdy wychodzimy z domu
będzie taniec będzie przymus ciała by na nowo się ubrać
goła dupa nigdy nie była goła i stanowiła o niejednym prawie
teraz już nie ma powrotu do jabłek i ewy jej nowych
głębszych potrzeb gardłowych pragnień już nie będzie
skamlań o dokarmienie ciała nikt nie lubi skamlań one są tanie
ssą tanie esencje już nie będzie esencji tylko pusty plac zabaw
każdy z nas bez akcyzy rozbrojony sterczy jak chorągiew
wiatr wieje dzisiaj mocniej politycznie kupują warzywa
i wystarczy się wsłuchać w rytm gazet by zrozumieć
że ziemi jest coraz mniej a terytorium nas przerasta
ale nie ma nas bo my to przemoc wspólnoty gdzie jest
ten nowy kod do nowych zamieszkań i nowych rozmów
które tak bardzo chcieliśmy wyprowadzić ze wspólnego wstydu
i lęku przed następnym krokiem przed nowym zbliżeniem
próżnia rośnie a przemoc spada tylko w statystykach
nikt nie policzył tych wszystkich igieł w mojej głowie
a my chcemy po prostu spokojnie pogadać podzielić się sobą
wyjść w to bez prawa własności bez pozwolenia na budowę
szansa na pocałunek to tylko ta chwila gdy pojawia się
nowe pole na prześcieradle i dobrze znany zapach
źródło: Wakat
9.09.2026