Pożycz mi swoje majtki
Bolą mnie płuca ale biorę kolejnego bucha
nie ma odwrotu konsekwencja sekwencja sęk znów się krztuszę
ale wciągam to życie a wraz z nim wciągam te wszystkie przedmioty
w salonie znów mam nieposprzątane i twoje czerwone majtki z metką
myślę sobie będzie dobrze jeszcze przyjdziesz i zdążę je znienawidzić
zdążę zerwać z nich ciebie bo one są jak obietnica dokończonych rozmów
te majtki mówią do mnie językami jakich do tej pory nie znałem
made in taiwan made in chomiczówka made in i tu gubię się w domysłach
są i inne sprawy wciągam powoli bo drapie w gardło
dywan mikrokosmos twoje majtki twoje majtki mają jeszcze metkę
więc wniknę w te koronki jak wnika się w strukturę kryształu
pełnego zanieczyszczeń zanieczyszczenia są naszą rozrywką
może bardziej moją bo ty jakoś czyściej to wszystko w sobie nosisz
i przyjdzie taki dzień że zbudujemy coś razem i nadamy temu szereg nazw
a będą to nasze nazwy z naszych słowników z naszych krzyżówek
na środku mieszkania zbudujemy namiot i będzie to namiot beztlenowy
i nie będziemy już musieli oddychać i nic przyrzekam już nic od nikogo pożyczać
źródło: Wakat
9.09.2026