dziwne wiersze
zaloguj się

18.

gangsterzy prowadzą janusza do swojego czarnego auta
i próbują wpakować go do bagażnika jednak okazuje się nieszczęśliwie
że są obserwowani przez małego chłopca lat około dziesięć
na rowerze jedzącego właśnie lody które kapią mu na koszulkę z supermanem
więc juszczenko próbuje wepchnąć janusza w bagażnik ten się jednak opiera
na co juszczenko odpowiada ciosem pięścią w jego potylicę
janusz ze spokojem odpowiada ała i zostaje wepchnięty do bagażnika
lecz jest on za duży by do skromnego bagażnika czarnego auta się zmieścić
więc juszczenko denerwuje się coraz bardziej wali klapą bagażnika w janusza
przycina jego nogi które cały czas wystają i wystają a mały chłopiec lat około dziesięć
obserwuje wszystko z uwagą jedząc lody i brudząc sobie koszulkę supermena coraz bardziej
na co się gapisz pyta wspólnik juszczenki małego chłopca wyginając nogi janusza
celem zmieszczenia ich w bagażniku na chuj się gapisz pytam jednak chłopiec nie odpowiada
gangster porzuca sprawę nóg janusza tymczasem i podchodzi do chłopca uderza go
otwartą dłonią w głowę na co chłopiec przerywa jedzenie lodów robi się czerwony na twarzy
i zaczyna szlochać i co beczysz dziewczynko pyta gangster po co tu stoisz
zobacz jak się upierdoliłeś tymi lodami lubisz jak twoja mama ma dużo prania
pytam się czy lubisz jak twoja matka zapierdala ponad normę piorąc twe koszulki
gangster szarpie chłopca za ucho mało mu go nie oderwie i krzyczy
wypierdalaj mi stąd z tym rowerem a chłopiec lat jak zostało wspomniane około dziesięć
nie rusza się z miejsca na co wspólnik juszczenki podnosi go z roweru stawia obok
chwyta rower podnosi go trzyma przez chwilę nad głową i wyrzuca w krzaki
krzycząc przy tym wypierdalaj i to okazuje się skutecznym posunięciem
bo chłopiec po chwili z lodem w ustach i brudną całą koszulką supermena
znika w krzakach w poszukiwaniu roweru
julia siedzi przed ekranem swego komputera światło pada na jej twarz
włącza przeglądarkę internetową adres google.pl a w oknie wyszukiwarki
wpisuje imię i nazwisko julia star co skutkuje pokaźną listą adresów
julia przyciskiem myszy otwiera pierwszy z nich i jest to strona z newsami
a na niej artykuł julia star nowa gwiazda talent show czy pokochają ją miliony
julia ogląda zdjęcia ze swojego występu i czuje narastające podniecenie
czuje że ma ochotę na seks że chciałaby się kochać najlepiej sama ze sobą
w związku z czym ściąga majtki jednocześnie wpatrując się w ekran komputera
na którym wyświetlone jest jej zdjęcie ściąga majtki i zaczyna się masturbować
juszczenko ze swoim wspólnikiem próbują upchnąć janusza do bagażnika
jednak jego nogi wciąż wystają cóż począć mówi juszczenko na co jego
wspólnik marszczy nieco brew jakby myślał poważnie jakby zachodziły
ogromne procesy chemiczne w jego mózgu po czym odpowiada trzeba mu
że się tak wyrażę szefie ujebać nogi juszczenko patrzy zdziwiony mówi
no faktycznie jest to jakiś pomysł nie spodziewałem się po tobie takiej
ech przenikliwości jednak czym mu je upierdolić pyta juszczenko
tak się szefie szczęśliwie składa odpowiada wspólnik że jestem przygotowany
na każdą okazję w związku z czym tu wspólnik juszczenki otwiera drzwi
od strony pasażera a spod siedzenia wyjmuje piłę do cięcia drewna
tak się szczęśliwie składa kontynuuje wspólnik że mam przy sobie piłę
do cięcia drewna i zaczyna piłować nią nogę janusza przy kostce najpierw lewą
lecz janusz zaczyna strasznie wręcz głośno krzyczeć juszczenko krzywi się
na widok lecącej krwi znajduje w bagażniku jakąś szmatę i wciska januszowi w usta
gdy udaje się już szczęśliwie gangsterom odpiłować stopy janusza i umieścić
go w bagażniku wyruszają w stronę lasu który jest gdzieś niedaleko
dwie baby obserwują odjeżdżający samochód i jedna z nich mówi
że ta julia cała to ona nie byłaby tym kim jest gdyby jej mama nie była tym kim była
że gdyby nie zmarła ona na raka mózgu to julia nie miałaby szans
druga baba potakuje i dodaje że masz rację pierwsza babo słusznie mówisz
julia zakłada z powrotem majtki i po przeżyciu wspaniałego celebryckiego orgazmu
zatraca się w kontynuowaniu przeglądania newsów na stronie internetowej
i dostrzega coś co wzbudza jej obrzydzenie a także liczne refleksje na temat świata
tj to straszne o mój boże gdzie byli rodzice chryste panie jezu święty gdzie był bóg
a jest to mianowicie informacja o morderstwie dwudziestokilkuletniego janusza sz.
który to został okaleczony a następnie powieszony na drzewie w lesie
juszczenko i jego wspólnik taszczą zakneblowanego janusza po ściółce leśnej
a następnie docierają do wysokiego baobabu znajdującego się w samym środku lasu
przywiązują go do drzewa wspólnik juszczenki uderza go otwartą dłonią w twarz
a następnie oblewa zimną wodą z plastikowej butelki co sprawia że janusz przebudza
się ze stanu utraty przytomności wywołanego na skutek rozrywającego bólu i braku stóp
oddajesz kasę czy nie oddajesz pyta juszczenko na co janusz mówi iż oddałby kasę
i na pewno to zrobi jak tylko będzie miał jednakowoż wynikło straszliwe nieporozumienie
i odda on tą kasę w przeciągu najbliższych dni jeśli tylko odwiążą go od drzewa i oddadzą mu
stopy pójdzie on nawet dzisiaj i pożyczy od kogoś pieniądze i im odda
wspólnik juszczenki wyraźnie robi się podenerwowany zajebie go oznajmia wszem i wobec
na co juszczenko mówi owszem jest to jakieś wyjście zwłaszcza że późno się zrobiło
miejmy to już zatem z głowy powieśmy go na tym dostojnym baobabie
wspólnik juszczenki zawiązuje pętlę na gałęzi wciska głowę janusza w otwór
janusz szarpie się i próbuje się wyrwać jednak wspólnik juszczenki jest silniejszy
puszcza janusza którego kark skręca się z głośnym trzaskiem a ciało rusza się jeszcze
parę krótkich chwil w konwulsjach co juszczenko obserwuje paląc papieroska
kiedy janusz nie żyje już naprawdę na twarzy wspólnika pojawia się wątpliwość
skoro go zabiliśmy przez powieszenie na baobabie mówi to w takim razie kto
nam teraz odda pieniądze na co juszczenko robi strapioną minę jakby
dobre pytanie chciał oznajmić lecz mówi to nie o to chodzi drogi wspólniku
i chwyta go za ramię nie o to w tym wszystkim chodzi mówi a o co pyta wspólnik
o co w takim razie chodzi? o przemoc odpowiada juszczenko o czystą wspaniałą
przemoc gdyż jesteśmy gangsterami i jako gangsterzy musimy czcić przemoc
ahaaaaa odpowiada wspólnik juszczenki jednak dalszą rozmowę przerywa
szeleszczenie w krzakach ze wszystkich stron oto nadciągają fotoreporterzy
żeby udokumentować całe zdarzenie więc juszczenko i jego wspólnik
postanawiają iż najwyższa pora sobie stąd pójść

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy