7.
tego dnia tatuś wyrusza do pracy lecz nie jest to
zwykły dzień jest on można powiedzieć niezwykły
dlatego że tatuś podpisuje dzisiaj umowę. to dla tatusia
całkiem ważna umowa a nawet nie tylko dla niego
ale i dla mnie dla nas dla całej rodziny bo ta umowa
zmieni nasze dotychczasowe życie. tatuś ubiera się w
garnitur czarny zakłada swój mundur bierze teczkę
kluczyki do samochodu całuje mamusię na do
widzenia oraz mnie w czółko dopija kawę espresso
z mlekiem i wychodzi. tak właśnie żyją ludzie sukcesu
mój tatuś nim jest i ja też będę jestem do tego stworzona
rodzice robili mnie z myślą że stworzą coś co będzie
żywym sukcesem sukcesem w ciele i w duchu powiedziałabym
chodzącym sukcesem lecz byłoby to zbyt oczywiste. tatuś
zatem zjeżdża windą na dole poprawia sobie krawat
wsiada w samochód wyjeżdża z garażu i jedzie och ile bym dała
żeby widzieć jak on tą umowę podpisuje żeby widzieć to
na żywo w telewizji informacyjnej i czytać pod spodem pasek
józef star podpisuje umowę która sprawi że życie całej jego
rodziny stanie się lepsze. a więc józef jedzie pewnie trzyma
kierownicę a w swym sercu czuje niezdrowe podniecenie
w lusterku na swojej twarzy widzi uśmiech i radość. jest
to radość z pięknego i cudownego życia które wkrótce
będzie lepsze. józef przejeżdża przez skrzyżowanie światło
zmienia się na pomarańczowe józef myśli kurwa zdążę
co mam nie zdążyć nie będę stał na czerwonym jadę właśnie
podpisać umowę na czerwonym stoją nieudacznicy którzy
nie potrafią podjąć ryzyka i przejechać na pomarańczowym
a ja to ryzyko podejmuję właśnie teraz o proszę i co? i chuj
przejechałem i nic mi się nie stało i nie musiałem stać.
jednak po chwili józef słyszy sygnał radiowozu policyjnego
i wie że ten sygnał to do niego więc józef zatrzymuje auto
i czeka. do bocznej szyby puka policjant szyba się opuszcza
józef wystawia głowę policjant mówi dzień dobry
mariusz s. wydział ruchu drogowego komenda stołeczna
policji w warszawie widział pan jaki był kolorek światełka
widziałem że był pomarańczowy mówi józef aaaa
odpowiada policjant no właśnie a na zielonym można tylko
jechać ma pan prawo jazdy? to poproszę powinien pan
wiedzieć panie józefie star że przepisy są po to żeby ich
przestrzegać żeby żyło się nam wszystkim lepiej. wiem
wiem ja to wszystko wiem mówi józef a gdzie się panu
tak spieszy niech pan powie jadę właśnie podpisać
ważną umowę odpowiada józef. co podpisać pyta policjant
umowę ważną potwierdza józef umowę??? tak umowę
jak to umowę? no umowę normalnie. ważną umowę która
polepszy nasze życie. to znaczy nie pana ale moje i mojej
rodziny. to czemu pan nie powiedział wcześniej że jedzie
pan podpisać umowę pan się spieszy żeby podpisać
umowę a ja tu pana trzymam i gadam głupoty panie józefie
niech pan jedzie czym prędzej podpisywać umowę nieważne
czy czerwone czy zielone niech pan jedzie szybko panie józefie
umowa umowa czeka na podpisanie szybko ile sił w silniku
ile koni mechanicznych niech pan jedzie! to józef nie czeka
dłużej jedzie nie ogląda się za siebie aż dojeżdża do biura firmy
i wchodzi do sali w której już czeka człowiek w czarnym garniturze
a w momencie kiedy józef wchodzi człowiek wstaje wystawia
dłoń którą ściska dłoń józefa i mówi proszę usiąść panie józefie
mam dziś dla pana specjalną propozycję. słucham z uwagą
mówi józef a człowiek zaczyna opowiadać i podsumowuje
że czyli zwyczajnie sukces pana córki i pieniądze dla pana
szczęście przyszłych pokoleń w zamian za życie pańskiej żony
za uwolnienie pana od tego gnijącego już reliktu przeszłej i nieaktualnej
konstrukcji społecznej jaką jest nie do końca udane małżeństwo
wydaje mi się to rozsądna propozycja tak odpowiada józef
i tak jej nie kocham a bycie mężem już mi się znudziło też
potrzebuję nowych doświadczeń ile można być mężem
żony której się nie kocha a swoją drogą musi pan wiedzieć
że ona też nie jest osobą łatwą w pożyciu ma te swoje
humory tak bym to nazwał i wtedy wydziera się na mnie krzyczy i wie pan
ja ją też pierdolnę czasami bo już nie wytrzymam i to wszystko psuje
atmosferę ogniska rodzinnego a jeszcze dziecko na to patrzy po co ma na to patrzeć.
tak tak odpowiada człowiek ma pan całkowitą rację to wszystko uwzględnione jest w umowie
proszę tylko podpisać a umowa przyjdzie do pana jutro przyniesie ją nasz człowiek
musi pan zrozumieć procedura zbierania podpisów i tak jest przyspieszona
bardzo dziękuję dziękuję mam nadzieje że dalej nasza współpraca
ułoży się równie pomyślnie z pewnością tak będzie ja również dziękuję.
źródło: Wakat
9.09.2026