dziwne wiersze
zaloguj się

3 mężów 4 tygodnie i 5 dni

każdy kocha jak nie umie a ja miałam ciężar lżejszy
od waty cukrowej jeszcze
nie miał imienia a płeć obrał w piątym dniu wady zwanej
błogosławieństwem
chorowałam go bólem trzech ojców tej nocy
kiedy grali mną w butelkę na zasadzie
kto kogo
pierwszy i drugi i trzeci wchodził ciężką mgłą
w moje ciało – centrum z zakazem handlu
w niedzielę niebieskie ściany buciki
krawaty (takie by były gdybyś miał jutro)
głowa rodu o twardej skórze dłoni (taka by była gdyby była)
on byłby prawnikiem albo giełdowym hazardzistą
wynajęłam miejsce w ciele
dzikiemu lokatorowi
jestem izbą jestem squatem
cztery tygodnie
dzieliłam
krew
i inne płyny
wóda
w uda gorąca lała się ciecz
doktor obiecał uleczenie
bo kłopot mi ciąży
więc jeszcze tylko to
wy
trzy
kurwa
mać

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy