dziwne wiersze
zaloguj się

*

pamiętacie miasta i czerwony album s’ vetrom uz lice? w tamtym czasie słuchało się muzyki na tanich czarnych twardych plastikowych kwadratach, adapterach iskry. wszyscy je mieliśmy, były dwa modele, jeden był czarny i chropawy, drugi gładki, te gładkie
były droższe. wystarczyło na taki popatrzeć, a już się psuł. ten od mitji miał poza tym rozdwojoną igłę. może wszystkie igły iskrytakie były, tak czy inaczej, pierwszy kawałek na płycie natychmiast rozbruździłam. rozbrużdżony został przegrany na kompakt i rozbrużdżony
będzie na wszystkich kopiach, które daję w prezencie przyjaciołom.
tłum. Agnieszka Będkowska-Kopczyk z antologii „Portret kobiecy w odwróconej perspektywie. 12 poetek z Czech, Słowenii i Ukrainy”, Fa-art (w zapowiedzi wydawniczej Wakat).

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy