Tak bardzo jesteśmy zranieni
Tak bardzo jesteśmy zranieni
I wydaje się nam, że umieramy,
Kiedy ulica rzuca nam złe słowo.
Ulica o tym nie wie,
Nie dźwiga na sobie takiego brzemienia.
Nie przywykła aby wybuchał na niej
Wezuwiusz bólu.
Zatarły się wspomnienia prehistorycznych czasów,
Odkąd światło stało się sztuczne,
Odkąd aniołowie grają tylko z ptakami i kwiatami
Lub uśmiechają się przez sen dziecka.
źródło: Listy z krainy snów (wiersze.co)
9.09.2026